2014/11/07

ulubieńcy miesiąca- październik

Tak na samym wstępie chciałabym Was przeprosić z powodu dwutygodniowej przerwy w blogowaniu. Tak na prawdę to było to spowodowane tym, że miałam taki mały kryzys, ale również przez lenistwo. Postaram się, aby posty pojawiały się nadal regularnie, jednak będą one raczej raz w tygodniu.

Dzisiaj przychodzę do Was z ulubieńcami października. Będą to rzeczy z czterech kategorii: kosmetyki, ubrania, jedzenie i picie oraz muzyka. Od razu jeszcze chciałabym bardzo przeprosić za słabą jakość zdjęć.
Pierwszym moim ulubieńcem kosmetycznym jest pianka do mycia twarzy z firmy Biały Jeleń. Niestety nie pamiętam ile kosztowała, ale nie była strasznie droga. Kupiłam ją w jakiejś nowo otwartej drogerii w moim mieście, ale nie pamiętam nazwy XD Co do jej działania to jest na prawdę bardzo dobra. Świetnie zmywa makijaż, oczyszcza skórę, łatwa aplikacja, jest bardzo wydajna. Jedna rzecz, która jest minusem to to, że skóra po jej użyciu jest bardzo sucha i trzeba nakładać krem nawilżający. Piankę bardzo przyjemnie rozprowadza się po twarzy, ma ładny, delikatny zapach, który nie drażni mojego nosa.
Moja ocena- 8/10
Następnym kosmetykiem jest odżywka do paznokci, którą kupiłam w Biedronce, haha. Pomimo, że jest z Biedronki to jej działanie nie jest złe, i jest to już moja druga buteleczka. Po zużyciu pierwszego opakowania kondycja moich paznokci zdecydowanie się poprawiła. Przestały się rozdwajać, nie są suche, takie jak były przedtem. Kosztowała około 6 zł.
Moja ocena- 9/10
O tej odżywce do włosów dużo słyszałam i postanowiłam sama ją wypróbować. Kupiłam ją w Rossmannie. Tak, jest to opakowanie turystyczne, ale postanowiłam ją przetestować i zobaczyć czy będzie mi odpowiadała. Na razie nakładałam ją tylko na końcówki włosów i muszę przyznać, że się sprawdziła, moje włosy stały się miększe i mniej matowe. Odżywka ma bardzo ładny zapach i świetną konsystencję, więc wszystkim ją polecam! :D
Moja ocena- 8/10
 Już ostatnim kosmetykiem jest rzecz również do włosów i również z Biedronki :) I jest to olejek arganowy, który nakładam na całe mokre włosy, i na końcówki na suche. Tak na prawdę jako takiej poprawy nie zauważyłam, ale moje włosy mniej się puszą i troszkę prostują po użyciu tego olejku. Jego zapach przypomina mi masło kakaowe do ciała z Ziaji. Bardzo mi się podoba :)
Moja ocena- 7/10
Pierwszym ubraniem jest spódniczka. Bordowa, najzwyklejsza spódniczka, która idealnie spisuje się na jesień. Długo takiej szukałam, a znalazłam ją w Bershka (nie wiem jak się odmienia XD) za niecałe 40 zł. W październiku bardzo często ją nosiłam szczególnie do sweterków.
Moja ocena- 10/10
Nie, to nie alkohol ;) Jest to syrop o smaku wanilii, który można dodać właściwie do wszystkiego! Ja najczęściej piłam z nim kawę albo mleko.
Moja ocena- 9/10
I drugim ulubieńcem z tej kategorii jest herbata owocowa. Właściwie każda, byle tylko owocowa, lecz najbardziej zasmakowały mi herbaty Green Hills o smaku szarlotki z cynamonem oraz o smaku śliwki, figi, przypraw korzennych i cynamonu.
Pierwszą piosenką jest właśnie ta. Kojarzy mi się z wakacjami, latem, słońcem, jakoś mnie rozwesela. Lecz najbardziej mi przypomina chwile spędzone na mazurach.
Ta piosenka również kojarzy mi się z wyjazdem na mazury. Bardzo ją lubię :)
Tak, ja zawsze jestem opóźniona ze wszystkim, ale kiedy ta piosenka była hitem w ogóle mi się nie podobała. Po 2 miesiącach ją polubiłam, haha. Chociaż nadal uważam, że nie jest to prawdziwy rap, ale bardziej pop- jak dla mnie.
Tę piosenkę polubiłam już jakiś czas temu. Bardzo podoba mi się refren, rozwesela mnie, poprawia mi nastrój w jesienne wieczory, daje mi pewne inspiracje.

To by było chyba na tyle. Jeszcze raz przepraszam za jakość zdjęć.
A jacy są Wasi ulubieńcy października? 

23 komentarze:

  1. Olejek do włosów też mi się sprawdził. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Również wykorzystuje takie triki jak olejki do włosów, ich zapach kojarzy mi się z jesienią.
    http://avenuefranche.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam tą odżywkę, spisuje się całkiem całkiem ;) herbata wygląda pysznie ;)
    pugix.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Piłam ten syrop barmański, właśnie też z kawą. Smakuje bardzo dobrze razem :)
    Pozdrawiam!
    niebieskie migdałki

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jakoś nie mam ulubieńców no może kilka
    Twoi są fajni :)
    blog ->klik

    OdpowiedzUsuń
  6. fajni ulubieńcy :)

    obserwujemy?
    http://sayhellomardam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam tę odżywkę i jest bardzo fajna.
    Bardzo ładny kolor tej spódniczki :)

    http://suzzy-suzy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten syrop barmański mnie zainteresował, bardzo! :)

    http://dianaashe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Spódniczka jest piękna ;3
    Też lubię "1 moment" ;)

    http://duchaa99.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. spódniczka w cudnym kolorku! sama taką posiadam i ją uwielbiam. paździrnik to jeden z moich ulubionych miesięcy ponieważ zaczynam w ten czas studia! :D pozdrawiam serdecznie. www.arch-martianna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Polecam też spróbować czegoś do jedzenia np. Nuss Milk <3 podróbka Nutelli a dla mnie pyszna <3 świetny blog !

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetni :) zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę wypróbować kosmetyki do twarzy z Biały Jeleń :)
    http://whitepulery.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. świetny pościk, bardzo ciekawe rzeczy :)
    herbata i muzyka dla mnie wygrywają :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zainteresował mnie ten "nie alkohol" :) Muszę spróbować ;)
    http://sweet-crocodile.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. lubie czytać takie posty, świetny blog ;)
    http://dominicamolik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

*Weryfikacja obrazkowa wyłączona.
*Za każdy komentarz dziękuję.♥