2016/01/10

To papierowe miasto. Papierowe domy i papierowi ludzie

"(...)stąd nie możesz zobaczyć rdzy ani popękanej farby, ani całej reszty, ale możesz stwierdzić, jakie to miejsce jest naprawdę. Możesz się przekonać, jakie to wszystko jest sztuczne. Nie jest nawet na tyle trwałe, by je nazwać miastem z plastiku. To papierowe miasto. Mówię ci, tylko popatrz, Q: popatrz na te wszystkie ślepe zaułki, ulice, które zawracają same na siebie, wszystkie te domy wybudowane po to, by się rozpaść. Na wszystkich tych papierowych ludzi mieszkających w swych papierowych domkach i wypalających swoją przyszłość, byle tylko siedzieć w cieple. Na wszystkie te papierowe dzieciaki pijące piwo, które kupił im jakiś menel w papierowym całodobowym. Każdy opętany jest manią posiadania przedmiotów. Cienkich jak papier i jak papier kruchych. No i wszyscy ci ludzie. Mieszkam tu 18 lat i ani razu w swoim życie nie spotkałam kogoś, komu zależałoby na czymkolwiek istotnym."

Jak mogliście się domyślić dzisiaj poruszę temat powieści Johna Greena "Papierowe Miasta" oraz jej ekranizacji. Jakiś czas temu wspominałam o książce "Szukając Alaski" i powiem że nic się nie zmieniło, bo nadal uwielbiam tego autora. W między czasie udało mi się przeczytać słynne "Gwiazd Naszych Wina", która spośród tych trzech wypada niestety najsłabiej. Może dlatego, że wcześniej obejrzałam film, który średnio przypadł mi do gustu. W każdym razie na żadnej z tych książek nie zawiodłam się kompletnie, każda z nich była ciekawa.
Przejdzmy do rzeczy. Ponad tydzień temu skończyłam czytać "Papierowe Miasta". Nie wiem jak, ale przeczytałam prawie 400 stron! Nie sądziłam, że z własnej woli uda mi się przeczytać taką grubą książkę :o Opowiada ona o Quentinie, który od dzieciństwa jest zakochany we wspaniałej, zbuntowanej Margo. Pewnej nocy ni stąd ni zowąd dziewczyna pojawia się w jego pokoju mówiąc, że potrzebuje jego samochodu i chce aby towarzyszył jej w tajemniczej wyprawie. Następnego dnia okazuje się że Margo zniknęła. Jednak dziewczyna zawsze zostawia po sobie jakieś wskazówki. Tym razem zostawiła je tylko dla Quentina. Podążając ich tropem chłopak odkrywa, że ludzie nie są tacy, za kogo ich uważamy.
Muszę przyznać, że na początku książka mnie nudziła. Kilkakrotnie zastanawiałam się czy nie odstawić jej na półkę. Jednak z czasem stawała się coraz bardziej ciekawa. Najbardziej pochłonął mnie jej koniec. Oprócz tego początku nie mam do niej żadnych zastrzeżeń. Przyjemnie się ją czyta. Jest błyskotliwa i humorystyczna. Nie wciąga tak bardzo i nie trzyma w takim napięciu jak "Szukając Alaski" (nie da się jej nie porównywać z tą powieścią, ponieważ jest bardzo podobna, lecz wypada niestety słabiej), ale jest ciekawa. Wbrew pozorom wiele wyciągnęłam z tej książki. Porusza i daje do myślenia.

Teraz przejdzmy do filmu. Tym razem nie popełniłam tego błędu i najpierw przeczytałam książkę, a potem obejrzałam film. Niestety nie zachwycił mnie tak jak książka. Fabuła niby ta sama, ale wiele rzeczy zostało pominiętych, aż za dużo. Chwilami miałam wrażenie, że oglądam zupełnie coś innego. Twórcy filmu za bardzo skupili się na kilku fragmentach, że pominęli inne istotne rzeczy, a nawet zmienili, bo z tego co pamiętam koniec inaczej wyglądał w książce a zupełnie inaczej w filmie. Niestety momentami mnie zanudzał. Myślę, że może spodobać się osobom, które nie miały styczności z książką. 
Moja ocena:
książka: 8/10
film: 4/10
Podsumowując książka jest bardzo fajna i ciekawa, myślę, że nadaje się nie tylko dla nastolatków. Polecam ją każdemu! Film jak dla mnie niestety słaby, spodziewałam się czegoś lepszego.

"Odchodzenie jest przyjemne i czyste, tylko kiedy zostawia się za sobą coś ważnego, coś, co miało dla nas znaczenie. Kiedy wyrywa się życie razem z korzeniami. Ale tego nie da się zrobić, dopóki nasze życie nie zapuści korzeni."

"Nic nigdy nie zdarza się tak, jak to sobie wyobrażamy. [...] Z drugiej strony, jeśli sobie niczego nie wyobrażasz, nigdy nic się nie wydarza."

49 komentarzy:

  1. Ja najpierw oglądnęłam film,a potem dopiero przeczytałam książkę. Mam taką samą ocenę jak ty :)

    http://zuziaforstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie zastanawiałam się nad przeczytaniem tej książki i szukałam recenzji :D.

    alastelmach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Też się miałam zabrać do książek Greena ;) dobrze, że napisałaś, że nie warto oglądać najpierw filmu ;)

    Zapraszam na blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  4. Też się miałam zabrać do książek Greena ;) dobrze, że napisałaś, że nie warto oglądać najpierw filmu ;)

    Zapraszam na blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcie :)
    W wolnej chwili zapraszam do mnie
    http://malwinabeczek.blogspot.com/
    Blog się spodoba? Zaobserwuj!

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam "Papierowe miasta" i oglądałam film z Carą (jej gra mnie nie zachwyciła, ale ją samą uwielbiam). Książka bardzo mi się spodobała :)
    colorfulpantaloons.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czytałam ani nie oglądałam jeszcze tego filmu :)
    Obserwuję i liczę na to samo <3
    http://by-oczii-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. oglądałam film, mega mi się podobał ! :D
    stay-possitive.blogspot.com
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zamierzam przeczytać tę książkę, ponieważ czytałam inne książki tego autora i bardzo przypadły mi go gustu :)

    Mój blog CLICK

    OdpowiedzUsuń
  10. nie czytałam tej książki jeszcze :)
    mój blog

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam papierowe miasta, ale nie za bardzo mi się podobał koniec ;/
    NOWY POST - Trochę o kodach. Zapraszam do obserwacji i komentowania, buziaczki:* Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nice blog! I love and i follow your blog, please follow me too
    http://alamodenatine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Dla mnie wszystkie powieści Greena są świetne, więc Papierowe Miasta również są rewelacyjne. Czytałam, za to muszę obejrzeć film ;)

    U mnie nowy post, zapraszam!
    MÓJ BLOG-KLIIK

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie czytałam ''papierowych miast'', ale czytałam ''szukająca alaski'' Świetna książka karolinyjia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie czytałam tej książki ale "Szukając Alaski" i "Gwiazd Naszych Wina" to jedne z moich ulubionych książek! :)

    W wolnej chwili zapraszam do mnie
    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com
    Blog się spodoba? Zaobserwuj!

    OdpowiedzUsuń
  16. Film zawsze różni się od książki, po prostu reżyserzy, jakby chcieli zekranizować całą książkę "od deski do deski" film trwałby pewno z kilka godzin. Tak to już jest w tym świecie.
    Nie czytałam i nie oglądałam "Papierowych miast" i nie wiem czy próbować, bo troszkę jestem zniechęcona (po przeczytaniu "Gwiazd naszych wina")
    Susette
    http://0zuzol0.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Przeczytałam wszystkie książki Johna Greena i wszystkie uwielbiam ♥
    Jeszcze się nie spotkałam z przypadkiem, żeby film był lepszy od książki :D

    adgam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Już od dłuższego czasu chcę przeczytać 'Papierowe miasta' ale jakoś nie mam czasu przejść się do księgarni i kupić książkę :D
    Obserwujemy?
    http://wikiii1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Kochana!
    Zapraszam Cię na konkurs, gdzie można bardzo łatwo wygrać okulary (sama wybierasz) lub vouchery na nie:)
    Zasady są bardzo proste zapraszam na : twoimioczami.blogspot.com - klik:)

    OdpowiedzUsuń
  20. nie czytałam tego ;p

    zapraszam również do mnie :)
    ewamaliszewskaoff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczne zdjęcia i ciekawe notki <3

    Coś czuję, że będę wpadała tu codziennie :3

    Zapraszam do mnie :*

    Wspólna Obserwacja :) ?

    http://believeinhimselfx33.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Zastanawiałam się nad filmem i może obejrzę i przeczytam nawet książke! Zapraszam do siebie, dopiero zaczynam :) http://majoszkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. słyszę same dobre opinie o tej książce!
    ~best-frieend.blogspot.com zapraszam do siebie, nowy post!~

    OdpowiedzUsuń
  24. O książce słyszałam wcześniej,ale nie miałam okazji przeczytać ;)
    kasiaa-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Muszę przeczytać chyba dużo osób chwali, super blog! Obs?Zapraszam na nowy post na primegoal.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Widziałam film. Jeszcze tylko musze przecztać książkę <3
    http://klaudencja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja niestety widziałam jedynie film, książki okazji czytać nie miałam :c

    Może wspólna obs? :)
    http://pamellee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam tą książkę, czeka w kolejce do przeczytania :)

    Zapraszam na nowy post! Jeśli Ci się spodoba będzie mi bardzo miło, jeśli skomentujesz i zaobserwujesz mój blog. :)
    >> ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM <<



    OdpowiedzUsuń
  29. Przeczytałam Papierowe miasta, ale także inne książki Greena. Mają fajny motyw i są bardzo dobre dla nastolatek :33
    Jeśli znajdziesz czas, możesz wejść na mojego bloga - rozowawstazka.blogspot.com
    Nie obrażę się też za komentarz itp. x'D

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja ogólnie chciałabym się zabrać za jakąś książke Greena, tylko nie wiem od jakiej zacząć ;) a jakoś opis fabuły papierowych miast mnie nie przekonuje
    [mój blog]

    OdpowiedzUsuń
  31. Oglądałam film, a teraz czatuję na książkę. Coś czuję, że książka spodoba mi się bardziej. :)

    Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  32. Ani z filmem, ani z książką nie miałam jeszcze styczności. Jakoś nie ciągnie mnie do niej tak bardzo. Może kiedyś ją przeczytam :)

    borenium.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Film mi się bardzo spodobał. Książka podobno jest lepsza to i za nią się wezmę :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja byłam na filmie i niestety nie miałam jak przeczytać najpierw książki. Film mnie nie zachwycił, jedyne co mi się tam podobało to ulubiona Cara :p Muszę koniecznie przeczytać książkę bo uwielbiam tego autora!

    inothercolors.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Nigdy nie czytałam. Może kiedyś nadrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Masz bardzo fajnego bloga, piszesz bardzo interesująco z chęcią bedę czekać na kolejne posty ! Emotikon smile
    ja juz obserwuje i zapraszam do mnie
    nowy post
    dblazkowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. papierowe miasta najlepsza ksiazka ever
    http://happinessismytarget.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Genialne zdjęcia, świetne widoki :) Książki nie czytałam, ale mam zamiar :)

    Mam prośbę, mogłabyś poklikać u mnie w linki? Byłabym bardzo wdzięczna :)
    http://modishnessblog.blogspot.com/2016/01/dresslink-wishlist.html

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie oglądałam filmu, przeczytałam tylko książkę i śmiało mogę stwierdzić, że to jedna z lepszych książek Greena, który swoją drogą jest jednym z moich ulubionych autorów. Polecam także "W śnieżną noc" i "Will Grayson, Will Grayson". Bardzo pozytywne książki :D

    Zapraszam do siebie:
    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  40. chcę przeczytać tą książkę chociaż widziałam już film ;) lubię tego autora a więc każda jego książka jest dla mnie godna uwagi :)

    http://zyciepiszehistoriee.blogspot.com/

    Pozdrawiam Zuzia :)

    OdpowiedzUsuń
  41. ja nie czytałem żadnej książki ale oglądałem film papierowe miasta i uważam, że to bardzo słaba produkcja, wydawało mi się, że Cara jest lepsza aktorką, moim zdaniem ogrywanie roli nie wyszło jej po prostu naturalnie :)

    http://tylkomnie-czytaj.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. Wow świetny blog, naprawde mi się podoba, będę tu wpadać częściej :* oczywiście obserwuje i zapraszam do mnie, jeśli mój blog też ci się spodoba to zaobserwuj :* http://mysterious-natalia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo fajny post :) wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. czytalam i ogladalam, fajne!:)

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  45. Oglądałam tylko film i nie zachwycił mnie, teraz przyszła pora na książkę :)

    matrelsy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  46. Kocham twórczość Johna. :D
    Zapraszam do mnie! :)
    canevautrien.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  47. Żebys tylko widziała moją mine gdy dowiedziałam się że w filmie gra Cara moja faworytka,już nie wspomnę o moim podnieceniu gdy zobaczyłam że film jest już na internecie,mimo to że mogłam przeczytac książke-nie zrobiła tego bo nienawidzę tego robić.

    http://asemblled.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  48. JA byłam w lecie na papierowych miastach w kinie,ogólnie świetny film ♥ ale zakończenie mogło być inne
    mycrazyworldpaula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

*Weryfikacja obrazkowa wyłączona.
*Za każdy komentarz dziękuję.♥