2016/01/31

Ulubieńcy miesiąca-styczeń

Styczeń dobiegł końca! Pierwszy miesiąc nowego roku, postanowienia, plany, podsumowania. Z reguły styczeń jest szalony i zabiegany, ten również taki był. Szczególnie chodzi mi o szkołę gdzie miałam dość sporo nauki. Moje oceny na półrocze są nawet ok, chociaż mogłoby być zawsze lepiej.
Bardzo się cieszę, że udało mi się zrealizować jeden z moich planów. Dokonałam bardzo ważnego wyboru w moim życiu i myślę, że wyszło to jak najbardziej na plus. Chciałabym zrealizować jeszcze jeden z moich postanowień na ten miesiąc. Miałam to zrobić w styczniu, ale nie udało się, mam nadzieję, że uda się w lutym.

2016/01/23

DIY:DOMOWE SPA-WINTER EDITION

Hej!
W końcu znalazłam trochę czasu aby się tutaj odezwać. Miałam ostatnio bardzo ciężkie dni, gdzie brakowało mi chwili dla siebie. Do tego nie czułam się najlepiej. Teraz z kolei dopadło mnie przeziębienie, ale dobrze, że to tylko przeziębienie. Bo z tego co wiem dużo osób choruje teraz na grypę, czy innego tego typu choroby. Życzę wszystkim powrotu do zdrowia! :)

2016/01/10

To papierowe miasto. Papierowe domy i papierowi ludzie

"(...)stąd nie możesz zobaczyć rdzy ani popękanej farby, ani całej reszty, ale możesz stwierdzić, jakie to miejsce jest naprawdę. Możesz się przekonać, jakie to wszystko jest sztuczne. Nie jest nawet na tyle trwałe, by je nazwać miastem z plastiku. To papierowe miasto. Mówię ci, tylko popatrz, Q: popatrz na te wszystkie ślepe zaułki, ulice, które zawracają same na siebie, wszystkie te domy wybudowane po to, by się rozpaść. Na wszystkich tych papierowych ludzi mieszkających w swych papierowych domkach i wypalających swoją przyszłość, byle tylko siedzieć w cieple. Na wszystkie te papierowe dzieciaki pijące piwo, które kupił im jakiś menel w papierowym całodobowym. Każdy opętany jest manią posiadania przedmiotów. Cienkich jak papier i jak papier kruchych. No i wszyscy ci ludzie. Mieszkam tu 18 lat i ani razu w swoim życie nie spotkałam kogoś, komu zależałoby na czymkolwiek istotnym."

2016/01/02

5 rzeczy których nauczyłam się w 2015

Nie chciałam pisać takich typowych postanowień typu: zacznę chodzić na siłownię, będę się zdrowo odżywiać i schudnę. Jednak chciałam napisać coś noworocznego (a może starorocznego XD). Będzie to małe podsumowanie, ale nieco inne. Bez przedłużenia zaczynamy! Rzeczy, których nauczyłam się w 2015 roku: