2017/08/15

5 FILMÓW NA NUDNY WIECZÓR

Wakacje powolutku dobiegają końca, a wraz z nimi zmniejszy się ilość wolnego czasu. Myślę, że warto te chwile miło wykorzystać, a tym niewątpliwie jest oglądanie filmów. Mi się zdarza to niezbyt często, ale jednak jest to jeden z lepszych sposobów na relaks czy nudę, która czasem dopada każdego. Wybrałam 5 filmów, w których znajdują się te, które pokochałam całym serduszkiem. Nie przepadam też za jakimiś pustymi komediami, a z każdego wybranego przeze mnie filmu płynie jakiś morał. Mam nadzieję, że zaciekawią Was moje propozycje! Dajcie również znać w komentarzach czy któryś z tych filmów już oglądaliście!

2017/08/11

GREECE 1

Po dziesięciu dniach odpoczynku wróciłam! Szczerze powiem Wam, że śródziemnomorski klimat w pełni mi pasuje. Nie miałam żadnych dziwnych objawów wynikających ze zmiany środowiska, za to zajęło mi trochę czasu przystosowanie się do polskiego klimatu po powrocie do domu. Śmieszna historia, bo przez cały powrotny lot było błękitne niebo, a jakieś pół godziny przed lądowaniem pojawiły się ciemnie chmury- już wiedziałam, że to Polska ;) Chociaż ostatnio nie mam na co narzekać, bo pogoda przypomina tą w Grecji. Ale pogoda pogodą, najbardziej brakuje mi ciepłego morza, słomianych parasoli, pięknych widoczków i mrożonej frappe.

2017/07/30

HOLIDAYS

Prawdopodobnie gdy czytacie ten post ja opalam się na leżaku w słonecznej Grecji. Pamiętam jak jeszcze dwa lata temu lot samolotem był moim wielkim, odległym marzeniem. Nie pomyślałabym, że w przeciągu kilku miesięcy może się spełnić a takie wyprawy będą się zdarzać co roku. Tak samo jak palmy, przejrzyste, ciepłe morze i ostre słońce. Teraz mam to na wyciągnięcie ręki. Myślę, że jak wrócę zrobię relację z tego wyjazdu na blogu. 

2017/07/23

DOMOWA LEMONIADA ARBUZOWA

Lato w pełni a wraz z nim dużo nowych smaków! (Zabrzmiałam jak początek jakiejś reklamy haha). Uwielbiam letnie owoce i między innymi za to kocham tę porę roku. Truskawki, maliny, borówki to coś, czego będzie mi brakować zimą. A że nie jestem człowiekiem jakimś nadzwyczaj monotonnym, to lubię czasem coś sobie odmienić. I tym oto sposobem wpadłam na pomysł przyrządzenia lemoniady arbuzowej. Smakuje dokładnie tak samo jak ta, którą piłam na festiwalu z tym, że możecie przygotować ją samodzielnie i na pewno zaoszczędzicie trochę pieniędzy. A Wy lubicie takie domowe lemoniady?