2016/05/22

DOROSŁOŚĆ A DOJRZAŁOŚĆ

Według prawa 18-letni człowiek jest dorosły i dojrzały, czyli odpowiada za swoje czyny. Może legalnie kupić sobie to i owo w sklepie, bo odpowiada sam za swoje zdrowie i życie. Może oddawać głosy w wyborach, aby nasz naród składał się z dobrej władzy. Gdy łamie prawo zdaje sobie sprawę z konsekwencji. Myślę, ze w taki sposób jest określana pełnoletnia osoba, czyli według państwa dojrzała. Ale czy tak jest na pewno?

Niestety często te dwa pojęcia są mylone. Człowiek dorosły ukończył lat osiemnaście, posiada swój dowód osobisty i odpowiada za siebie pod względem prawnym. Dojrzałość często interpretujemy tak samo, jednak nie jest to właściwie. Można być dojrzałym a nie ukończyć jeszcze pełnoletności, lub na odwrót. Myślę, że wiele razy spotykamy osoby które nie umieją zachować się w różnych sytuacjach. Nie mówię tu tylko o nastolatkach ale również o dorosłych. Nie wiedzą gdzie zachować powagę, kiedy wyrazić swoją opinię a kiedy zachować ją dla siebie, nie mają pojęcia co oznacza pojęcie szacunku czy tolerancji. Uznają, że ich życie jest nudne, więc trzeba się zająć czyimś. Do tego fałszywość to ich drugie imię.

To w takim razie czym jest dojrzałość? Zacznijmy od tego, że nie staniemy się dojrzali przez jeden dzień, tak jak jest to z dorosłością. Zajmie nam to może rok, może kilka lat a może nigdy jej nie osiągniemy. Niektórzy opanowują ją szybciej, inni wolniej. Myślę, że nasza dojrzałość zależy w większości od towarzystwa w jakim się obracamy i jakie osoby wybieramy na przyjaciół. W dużym stopniu zależy też od tego co wynieśliśmy z domu. Musimy się nauczyć słuchać ludzi, mieć i konstruktywnie wyrażać swoje zdanie, a przede wszystkim wiedzieć, kiedy je wyrazić. Nie dać się być popychadłem, odmówić, jeżeli coś nam nie pasuje, zgodzić się jeżeli współgra to z naszymi poglądami, a nie jest wywarte presją otoczenia. Tolerować innych ludzi i zachowania. Nie musimy ich rozumieć, popierać czy lubić, ale powinniśmy ich znosić. Jeżeli kogoś nie lubimy, unikajmy tej osoby w miarę możliwości.


Nie osiągniemy dojrzałości jeżeli nie doznamy w życiu doświadczeń, szczególnie tych niezbyt przyjemnych. One kształtują nasze poglądy na różne rzeczy i dzięki nim zmieniamy się. Nie wiem czy tylko ja tak uważam, ale moim zdaniem osoby które mają problemy są o wiele bardziej dojrzalsze od tych którym wszystko się układa. Często jeżeli nie przekonamy się o czymś na własnej skórze nie zrozumiemy tego a tym bardziej nie poznamy. Czasami wydaje nam się że bardzo dobrze kogoś znamy. Dopiero w kryzysowych sytuacjach poznajemy się na tej osobie. Podobnie jest chociażby z miłością, szacunkiem czy smutkiem. Jeżeli ich sami nie doświadczymy, nigdy ich dobrze nie poznamy i nie będziemy dojrzali w owych sytuacjach. Dlatego nie bójmy się poznawać ludzi i świat. Popełniajmy błędy bo człowiek na nich się uczy.

37 komentarzy:

  1. Nie rozumiem właśnie jak można uważać dorosłość i dojrzałość za jednoznaczne słowa.
    Zgadzam się z tym, że stajemy się dojrzalsi przez doświadczenia życiowe :)
    Ładne zdjęcia!

    http://live-telepathically.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz rację- są gimnazjaliści dojrzalsi niż nie jeden student.
    Mój blog
    Mój kanał
    FanPage

    OdpowiedzUsuń
  3. Osoba mająca 13 lat może być mądrzejsza od niejednego 16-latka. Mądrze to napisałaś!
    Zuzia For Style - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  4. Dojrzałość to umiejętność podejmowania decyzji i brania odpowiedzialności za ich konsekwencje. Są ludzie, którzy nie nauczą się tego przez całe życia, a tymczasem zdarzają się nastolatkowie, którzy swoim opanowaniem, spokojem i umiejętnością radzenia w sobie życiu przebijają o głowę trzydziestolatków.
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  5. W naszym społeczeństwie nie ma czegoś takiego jak dorosłość, a dojrzałość zanika coraz bardziej. Dorosłość jak powiedziałaś to okres od 18 roku życia, kiedy już sami za siebie odpowiadamy. Kierując się przykładem teraźniejszych gimnazjalistów- dorosłość ich nie obowiązuje. Mogą pić, palić i bawić się jak ostatni menele. Tutaj pojawia się aspekt dojrzałości, która nie pojawiła się u ich rodziców, i która powinna zatrzymać takiego nastolatka, dać manto, a potem wychować jeszcze raz. Powinna. Świetny post.
    Mój blog:
    www.softpalepastel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Nic dodać, nic ująć. Zgadzam się ze wszystkim co napisałaś!

    W wolnej chwili zapraszam do siebie
    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiele racji w tym co piszesz;)
    Mieć dowód to nie znaczy być dorosłym. Na takie miano trzeba zapracować poprzez świadomość swoich decyzji i ich konsekwencji;)

    Pozdrawiam;)
    http://szanujwspomnienia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie zawsze osoba dorosła musi być dojrzała... Świetne zdjęcia :) Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mądry post!
    Bardzo często te dwa pojęcia są ze sobą mylone....

    Pozdrawiam serdecznie <3

    oliinekblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne zdjęcia! :)

    gitaraiszpilki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczne zdjecia, bardzo fajnie piszesz
    obserwujemy?
    http://paolciapolcia16.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety wiele ludzi myli ze sobą te dwa słowa.
    Świetnie to wszystko ujęłaś :)
    http://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Post mega
    zapraszam do mnie http://zakreconacalyczas.blogspot.com/
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny temat :) Szkoda, że nikt nie rozumie tej różnicy i wszyscy dorośli myślą, że naprawdę są dojrzali...

    Pozdrawiam gorąco ♡♡♡
    MADEMOISELLE BLOG

    OdpowiedzUsuń
  15. No niestety nie zawsze jest tak, że kiedy na naszym koncie pojawia się już 18-stka to rzeczywiście jesteśmy dojrzałymi ludźmi :D

    U mnie nowy post, zapraszam!
    MÓJ BLOG - KLIIK

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo mądry post !
    zapraszam - http://aagataaasz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. jest wielka różnica pomiędzy dojrzałością a dorosłością. Niektórzy myślą że jak ukończą 18 lat to już są dojrzali, a nie zawsze tak jest :) Śliczne zdjęcia ! <3
    Pozdrawiam cieplutko.
    stay-possitive.blogspot.com
    Poklikałabyś w linki w najnowszym poście? Z góry dziękuję <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Super kolor na ustach ;)

    https://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Post bardzo dobrze napisany, zgadzam się z Tobą w zupełności. :)

    Magdalen - zapraszam <3

    OdpowiedzUsuń
  20. ciekawie napisany post, daje do myslenia;)
    ps super sweter i piękne zdjecia;)
    zapraszam do nas justbasicstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. To, że ktoś osiąga wiek 18 lat, nie oznacza, że jest dojrzały. W Stanach wiek dojrzałości osiąga się w wieku 21 lat... wszystko zależy od człowieka indywidualnie.
    pozdrawiam, mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne zdjęcia, bardzo mi się podobają:)
    Pozdrawiam i zapraszam MÓJ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  23. Masz rację, te dwa pojęcia to zupełnie coś innego. :)

    Zapraszam do mnie! Zaobserwuj, jeśli Ci się spodoba! :)
    >> ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM <<



    OdpowiedzUsuń
  24. Zgadzam się w 100 % z tobą.
    Obserwuję.
    http://odwaznieeprzezzycie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Masz rację, zgadzamy się z całym wpisem! Świetnie napisane:)

    Pozdrawiamy cieplutko,
    www.twinslife.pl (klik) ♥

    OdpowiedzUsuń
  26. Zgadzam się z Tobą, wiele osób dorosłych myśli, że są dojrzałe, a nie sa ;/.
    agnieszkaa-es.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetny sweterek :)
    http://malwinabeczek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Zgadzam się w 100%. To, że osiągnęliśmy 18 lat wcale nie oznacza, że jesteśmy w pełni dojrzali.
    Świetne zdjęcia! :)
    maddelines.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Beautiful:) xx
    Bianka
    http://ruhamania.blogspot.hu/

    OdpowiedzUsuń
  30. w 100% się z tobą zgadzam, dojrzałość i dorosłość wcale nie muszą iść ze sobą w parze ;)
    co do stylizacji, to najbardziej podoba mi sie kolorek twojej szminki ;)

    pozdrawiam cieplutko, JUST EMSi wpsólna obserwacja napisz u mnie w komentarzu :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Te dwie rzeczy nie muszą iść ze sobą w parze a co wiecej coraz częściej nie idą

    mój blog

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetnie ,że poruszyłaś taki temat ! ♥ Piękne zdjęcia:)Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥

    OdpowiedzUsuń
  33. Naprawdę genialnie opisałaś cały temat. Szczególnie zgadzam soe z częścią ze człowiek dorasta ucząc sie na błędach. Człowiek ktory nigdy JIE doświadczył niczego przykrego nie dojrzeje tak szybko jak osoba Ktora niw miała w życiu łatwo :)
    http://www.onlydreams.pl

    OdpowiedzUsuń
  34. Oczywiście to dwa różne pojęcia. Dojrzały nie zawsze oznacza dorosły :D Można mieć 25 lat i zachowywać się całkowicie niedojrzale i wgl :D

    zycieniegryzie-neatea.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. każdy człowiek uczy się na błędach,dokładnie tak- znam to przysłowie bardzo dobrze.
    Śliczne zdjęcia,świetnie wyglądasz.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie, zachęcam również do wzięcia udziału w majówkowym konkursie.
    Buziaki !!! liikeeme.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Mądrze napisałaś! Zgadzam się z Tobą w 100 procent! :)
    Zapraszam do mnie - kolorowa18.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo dobre zdjęcia! :)

    http://our-womenly-style.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

*Weryfikacja obrazkowa wyłączona.
*Za każdy komentarz dziękuję.♥