2017/05/13

KERATYNOWE PROSTOWANIE WŁOSÓW+MOJA PIELĘGNACJA

Serwus! Dzisiaj stwierdziłam, że trochę odpoczniemy od przemyśleń i przygotowałam wpis o keratynowym prostowaniu włosów. Ja ten zabieg wykonywałam już 2 razy, także wydaje mi się, że mam już o tym mniejsze bądz większe pojęcie. Opowiem też trochę o mojej obecnej pielęgnacji i dam kilka włosowych rad, także zapraszam :D

Pierwszy zabieg wykonywałam we wrześniu 2016. Wybrałam keratynę Encanto, ponieważ słyszałam o niej dobre opinie i wiele osób jej używało. Swój zestaw zamówiłam na Allegro i znajdowała się w nim keratyna, odżywka i szampon. Wszystko w buteleczkach po 100 ml. Oprócz tego dostałam jeszcze rękawiczki, maseczkę oraz ulotkę z instrukcją. Zapłaciłam około 100 zł. Na moje włosy keratynę zużyłam całą, a szampon i odżywkę około 1/3, więc do następnego zabiegu, który robiłam w grudniu dokupiłam tylko keratynę za około 50 zł.
Całe wykonanie zabiegu mi zajmowało około 7 godzin, więc potrzeba trochę cierpliwości ;) Dobrze by było znalezć sobie jakąś osobę do pomocy, bo samemu jest trochę ciężko. Postaram się pokrótce napisać jak to w ogóle zrobić. 

Pierwszy krokiem jest dokładne umycie włosów szamponem 2-3 razy, następnie osuszenie ręcznikiem. Szampon nie musi być koniecznie z zestawu, może być to jakikolwiek mocny, oczyszczający szampon, np. ziołowy bądz Head&Shoulders. Potem nakładamy keratynę, 2 cm od skóry głowy, dzieląc włosy na małe pasma. Czekamy 15 minut, następnie suszymy dokładnie włosy średnim strumieniem. Ja suszyłam naprzemiennie z ciepłym, jest to po prostu oszczędność czasu, a nie ma wpływu na efekt. Prostujemy włosy prostownicą nagrzaną do temperatury 215-230 stopni (u mnie 210) 6-7 razy każde pasemko. Czekamy 30 minut. Znowu myjemy włosy i osuszamy ręcznikiem. Dzielimy na małe pasma i nakładamy odżywkę dołączoną do zestawu, 2 cm od skóry głowy. Czekamy 15 minut, spłukujemy wodą, zostawiając około 50% odżywki na włosach. Suszymy włosy suszarką (tutaj też używałam raz średniego, raz ciepłego nawiewu) i prostujemy na takiej samej zasadzie jak wyżej. Po zabiegu można od razu umyć włosy, można też je związywać i spinać, nie bójcie się-nie odkształcą się trwale. Po jakimś czasie czy po myciu będą znowu proste. 
Jak widzicie nie wszystko wykonywałam zgodnie z instrukcją, a na efektach się nie zawiodłam. U mnie taki stan utrzymuje się bez problemu 2,5-3 miesiące, po tym czasie delikatnie sobie prostuję niektóre pasma. Od ostatniego zabiegu minęło 4,5 miesiąca, a ja nie czuję aż takiej wielkiej potrzeby go powtarzać. Nie zauważyłam, żeby keratynowe prostowanie zniszczyło mi włosy, wręcz przeciwnie- są lśniące, gładkie, miękkie i nawilżone. Wiadomo, że wraz z wypłukiwaniem się keratyny stają się takie jakie mieliście przed zabiegiem, więc dlatego może się wydawać, że niszczy.  Po zabiegu nie można stosować kosmetyków zawierających SLS/SLES, soli i alkoholu denaturowego. I tak oto tym sposobem przechodzimy do mojej pielęgnacji.
Pierwsza oczywista rzecz czyli szampon. Po keratynowym prostowaniu stosujemy delikatne kosmetyki, dlatego tu też idealnie sprawdzają się szampony dla dzieci. Ja używałam Babydream, Bambino oraz Isana. Babydream trochę plącze włosy, ale dwa pozostałe sprawdziły się świetnie. Pamiętajmy, że szampon to tylko szampon, jego głównym zadaniem jest oczyszczenie, a pielęgnację zostawmy maskom i odżywkom. 

Nie pamiętam już kiedy ostatnio używałam 5-minutowej odżywki, zawsze nakładam dużą ilość maski i trzymam włosy pod czepkiem od 30 minut do godziny. W każdym razie nie oszczędzajmy sobie produktów z keratyną, bo ona się wypłukuje i trzeba ją uzupełniać! Bardzo polecam maseczkę wyżej, ale również z Kallosa- Keratin oraz Pro-Tox. 
Kolejnym produktem jest ta oliwka. Ma naprawdę świetny skład, dużo naturalnych olejków, np.z soji i migdałów. Jakiś czas używałam jej do olejowania włosów, teraz nakładam na wilgotne włosy, dzięki temu po wysuszeniu są dociążone i lepiej się układają. Czasami mieszam ją sobie z jakąś maseczką. Także olejki nie szkodzą i nie należy ich oszczędzać :D

Olejku rycynowego używam "z doskoku" i najczęściej mieszam go sobie z jakąś maską. Ma tłustą i gęstą konsystencje także sam nałożony na włosy może być ciężko zmyć. 
Pomyślałam, że skoro pokazuje już te wszystkie kosmetyki to pokażę również i szczotkę haha. W sumie nic niezwykłego, ale TT sprawdza mi się świetnie i mimo, że mam ją już 3 lata to nie jest prawie wcale zniszczona. 

Czy polecam ten zabieg? Zdecydowanie tak! Jeżeli macie suche, puszące się bądz kręcone włosy i jesteście zmęczone ciągłym prostowaniem ich, a mimo tego nadal żyją swoim życiem, to jak najbardziej jest to dla Was. Jeszcze jedna uwaga- coś czego warto się nauczyć po tym zabiegu to czytanie etykiet i zwracanie uwagi na skład, bo nawet szampony dla niemowląt mogą mieć mnóstwo silnych silikonów.

I to by było na tyle. Głównie postawiłam, na opis keratynowego prostowania włosów i pielęgnacji po nim. Wydaje mi się, że kiedyś napiszę dokładniejszy post o moich włosach, jak o nie dbam i dam kilka wskazówek, które mi się sprawdzają, bo w tym poście byłoby tego za dużo. Jeżeli macie jakieś pytania, wątpliwości dotyczące tego zabiegu to piszcie, a ja postaram się na nie odpowiedzieć :)

21 komentarzy:

  1. Chętnie bym się zdecydowała na taki zabieg ❤️

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialny blog!!!! 💋
    Zapraszam do mnie :http://cluudy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialny blog!!!! 💋
    Zapraszam do mnie :http://cluudy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja używałam olejek recynowy na rzęsty.. ale na włosach nigdy nie próbowałam. Są jakieś efekty ?
    MÓJ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nigdy nie robiłam moim włosom takiego zabiegu, bo zazwyczaj prostują się same. No ale to też nie reguła i jak czasami się chodzi spac z mokrymi włosami to rano nigdy nic nie wiadomo xd
    Babydreamem też kiedyś myłam włosy, ale jakoś mi nie dłużył. Za to jak tylko będę w rossmannie to kupię ten szampon z Isany, nie wiedziałąm nawet, że taki jest ;)
    Mój blog - HELLO-WONDERFUL
    Pozdrawiam cieplutko:*

    OdpowiedzUsuń
  6. Zastanawiam sie nad takim zabiegiem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zastanawiam sie nad takim zabiegiem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja w ogóle nie prostuje wlosów.
    agnieszka-gromek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że nie ma zdjęcia jak u ciebie to na włosach wygląda ;/ Ja zamierzam sobie taki zabieg zrobić, zastanawiam się jakimi produktami i chyba mnie przekonałaś:)

    Zapraszam do mnie,
    http://anggiex3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja kiedyś stosowałam szampon dla dzieci, ale jakoś wróciłam do normalnego :)

    londonkidx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Słyszałam o tym, gdybym musiała codziennie prostować włosy pewnie bym się skusiła na taki zabieg.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Aaaa! Uwielbiam cię! Właśnie myślę o wykonaniu tego zabiegu a twój post spadł mi jak z nieba. Koniecznie muszę wypróbować ten szampon dla dzieci a Tanglee Teezer posiadam w dwóch sztukach i jestem z nich ogromnie zadowolona!

    Buziaki!
    b-saandra.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Wykonywałam ten zabieg raz w salonie kosmetycznym :) Przy mojej długości włosów zabiegiem zajmowały się 2 osoby, a czasami nawet 3 :D Włosy owszem mniej się puszyły, ale zapach był okropny i utrzymywał się przez około 3-4 miesiące.. I chyba nie zdecydowałabym się na ten zabieg drugi raz :)
    P.S. szkoda że nie pokazałaś efektów :)
    http://gingerheadlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. amazing post dear :)
    have a nice week :)
    kisses,
    Tijana

    https://www.instagram.com/tijamomcilovic/
    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  15. cały czas zastanawiam się nad tym zabiegiem w salonie ;)
    pozdrawiam cieplutko xkroljulianx

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedyś chciałam zdecydować się na ten zabieg, ale jakoś czas mi na to nie pozwala. Widzę, że to wymaga ogromnej pielęgnacji, podziwiam za cierpliwość :)

    Pozdrawiam ~ Blue Butterfly

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiedyś się zastanawiałam nad takim zabiegiem, ale w końcu odpuściłam. Teraz myślę, że chyba jednak warto spróbować :)
    http://dreams-first.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. I'm following you now to get updates from your blog, hope you would like to follow back. Thanks much.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten zabieg wydaje sie byc naprawde ciekawy. Obserwuję! ♥

    Last Dream By Me *klik*

    OdpowiedzUsuń

*Weryfikacja obrazkowa wyłączona.
*Za każdy komentarz dziękuję.♥